Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Małgorzata Oberlan

Znany sportowiec oskarżony o przyczynienie się do tragedii na Szosie Lubickiej

Słoneczna sobota, 2 czerwca 2018 roku, skrzyżowanie Szosy Lubickiej  i ul. Olsztyńskiej. Tutaj na czerwonym świetle wjechała 53-letnia rowerzystka. Uderzył Fot. policja Słoneczna sobota, 2 czerwca 2018 roku, skrzyżowanie Szosy Lubickiej i ul. Olsztyńskiej. Tutaj na czerwonym świetle wjechała 53-letnia rowerzystka. Uderzył w nią samochód, kierowany przez Igora Y. Mężczyzna jechał z wyższą, niż dozwolona, prędkością.
Małgorzata Oberlan

Jechał za szybko - uznał prokurator i choć zmarła rowerzystka wjechała na jezdnię „na czerwonym” - oskarżył Igora Y. o współsprawstwo.

To była słoneczna sobota, 2 czerwca 2018 roku. Pani Anna, 53-letnia torunianka, wjechała rowerem na skrzyżowanie Szosy Lubickiej i ul. Olsztyńskiej na czerwonym świetle. W zderzeniu z autem marki Hyundai Elantra nie miała szans. Zmarła.

- Zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do przebiegu wypadku. Dzięki dobrej jakości nagraniu z monitoringu i filmowi z kamerki innego samochodu, biegli i śledczy mogli prześledzić wydarzenia sekunda po sekundzie - podkreśla prokurator Andrzej Kukawski, rzecznik toruńskiej prokuratury.

Za bezpośrednią przyczynę wypadku śledczy uznali zachowanie rowerzystki. Ale, uwaga! Współwinnym uznali też kierowcę hyundaia. Był nim 31-letni Igor Y., znany siatkarz, który występował m.in. w barwach Łuczniczki Bydgoszcz. Sportowiec z Toruniem związał się prywatnie, żeniąc się z torunianką.

- Igorowi Y. zarzucamy, że przekroczył dozwoloną na skrzyżowaniu prędkość 70 km/h i jechał 81 km/h. Tym samym przyczynił się do wypadku, bo pozbawił się możliwości zatrzymania przed torem ruchu rowerzystki. Gdyby to zrobił, uniknąłby potrącenia kobiety - podkreśla prokurator Andrzej Kukawski.

Igor Y. ma mieć proces przed Sadem Rejonowym w Toruniu. Za przyczynienie się do śmierci na drodze (art. 177 par. 2 kk) grozi mu od sześciu miesięcy do 8 lat więzienia. Sportowiec nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że jechał w przekonaniu, iż na liczniku ma dozwoloną prędkość.

Kontrowersje budzi fakt, że po tragedii siatkarz wyjechał na kontrakt do Włoch i z tego powodu Prokuratura Toruń Wschód zawiesiła śledztwo. Nie mogła się z tym pogodzić rodzina zmarłej rowerzystki. Nieoficjalnie wiadomo, że śledczy za pośrednictwem żony i rodziny wpłynęli na Igora Y. i ten stawił się w prokuraturze, gdzie usłyszał zarzuty.

Pozostało jeszcze 51% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Podwójne zaproszenia na koncert 12 Tenorów

Bilety na koncert 12 Tenorów w prezencie z prenumeratą

200,00 378,00

Kup prenumeratę cyfrową na 180 dni, a otrzymasz bilety dla 2 osób na wyjątkowy koncert 12 Tenorów

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.