Wolne krowy miały dostać schronienie, ale... znów nie wyszło

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Wolne krowy miały dostać schronienie, ale... znów nie wyszło

Jarosław Miłkowski

Stado z Ciecierzyc najpierw miało trafić nad Zalew Szczeciński, później do Naczkowa koło Opola. Sprawa krów ciągnie się już pół roku. Szczęśliwego końca nie ma. - Krowy nie mają należytej opieki - informuje Główny Inspektorat Weterynarii.

- Jeśli nie uda się sprawy załatwić do końca roku, to chyba nikt nie chciałby być w naszej skórze – mówiła nam w piątek Izabela Kwiatkowska z zielonogórskiego Biura Ochrony Zwierząt.

To właśnie do niego należy stado około 180 krów z Ciecierzyc.

Przez lata krowy należały do braci bliźniaków z Ciecierzyc.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Danuta W

A ja mam pytanie do służb weterynarii, jak jest stan zdrowia krów z tego stada.
Bo na początku urzędnicy zachowywali się jakby cierpieli na gąbczaste zwyrodnienie mózgu. Dopiero jedno zdanie wszechmogącego prezesa wyleczyło ich z tej choroby.
Może redakcja puści trochę pary z gęby na ten temat?

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.