Dorota Witt

W każdym obrazie schował tajemnicę. Co skrywa „Invicta”? [WYWIAD]

Daniel Pawłowski:  Żartujemy sobie w domu, że odkąd maluję żonę, zainteresowanie moimi obrazami wzrosło. To jej wkład własny w moje malowanie. I potwierdza Fot. Archiwum Rodzinnne Artysty, Fot. Krzysztof Krusiński Daniel Pawłowski: Żartujemy sobie w domu, że odkąd maluję żonę, zainteresowanie moimi obrazami wzrosło. To jej wkład własny w moje malowanie. I potwierdza się, że niczego w życiu nie zawdzięczam wyłącznie sobie
Dorota Witt

- Malowałem różne kobiety, ale żadna nie inspirowała mnie tak bardzo, jak ta jedna, moja żona. Proszę spojrzeć na te włosy. Zwrócić uwagę na rysy jej twarzy. Oczy. Jest piękna - mówi Daniel Pawłowski, artysta, którego prace osiągają rekordowe ceny na aukcjach sztuki

Kiedy pierwszy raz patrzyłam na pana prace na ekranie komputera, byłam przekonana, że oglądam rzeźby...
Niektórzy tak właśnie mówią, inni, że patrząc na moje obrazy, wydaje im się, jakby patrzyli na zdjęcia rzeźb. Gdy szukałem siebie, sposobu na swoje malarstwo, na to, jak w malarstwie wyrazić siebie, zrodził się pomysł, by wykorzystać formy, które są gotowe, dostępne na wyciągnięcie ręki. Pomyślałem, że ciekawie byłoby wykorzystać motywy z architektury klasycznej, z emocji, które ona budzi we mnie, stworzyć kompozycję, która w jakiś sposób wpłynie na odbiorcę.

Skąd się wzięła pana fascynacja antykiem?
Takie rzeczy rodzą się chyba same z siebie. Nie wiadomo dlaczego. Pamiętam, że stykałem się z nim od dziecka. Kiedy tylko mogłem, wybierałem książki, filmy, gry

W dalszej części artykułu Daniel Pawłowski mówi o tym, dlaczego obraz opwstaje w czasie kilku miesięcy, o początkach swojego malowania i o najnowszej swojej pracy - obrazie "Invicta".

Zapraszamy do lektury!

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Witt

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.