Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

W co się bawić, gdy w niedziele sklepy zamknięte?

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Krzysztof Błażejewski

W co się bawić, gdy w niedziele sklepy zamknięte?

Krzysztof Błażejewski

Wielu z nas nie wyobraża sobie od lat niedzieli bez wizyty w galerii handlowej. Robienie zakupów tego dnia, spędzanie całymi rodzinami wielu godzin dnia wolnego w sklepach stało się nowym obyczajem. Kiedy zapadła decyzja o zamknięciu sklepów w większość niedziel, wielu z nas poczuło dziwną pustkę...

Zapewne już za parę lat obecny stan będziemy uważać za normalny. W końcu obyczaj krążenia po galeriach w niedziele liczy sobie w Polsce tylko mniej więcej pół wieku. Zapewne szybko przerzucimy się na rodzinne spacery, wyjazdy za miasto, imprezy plenerowe i sportowe, na inne sposoby spędzania niedziel.

W międzywojennej Polsce handel niedzielny miał bardzo ograniczony zakres. Kwestie te uregulowała ustawa z 1922 roku, poprawiona 6 lat później. Zakazywała ona wszelkiej sprzedaży detalicznej w niedziele, z wyjątkiem mleczarni i kwiaciarni (od godz. 7 do 10 rano) oraz kiosków i sklepów z prasą, dopuszczała za to działalność jadłodajni i innych lokali gastronomicznych. Powszechną praktyką stało się za to tzw. potajemne kupowanie w niedziele „u Żyda” - tylko od zaplecza.

- Na niedziele czekaliśmy wówczas cały tydzień - wspomina Stanisława Nowicka z Bydgoszczy. - Nie sposób porównać form spędzania wolnego czasu wówczas i dziś, bo wtedy nie było tylu atrakcji i udogodnień, co obecnie. Ponadto sobota była normalnym dniem pracy i nauki szkolnej, dlatego niedziela była absolutnie wyjątkowym dniem w całym tygodniu. Całe rodziny wybierały się wtedy za miasto, jeśli była dobra pogoda, chodziliśmy też do kawiarni i do kina oraz do ogrodu botanicznego. Najwięcej jednak czasu w niedziele pochłaniały rodzinne odwiedziny. Jako dziecko cieszyłam się z tego, bo z kuzynkami bawiłam się nieraz całe popołudnie.

Sklepy zamknięte, bo... puste

Po II wojnie ideę zamkniętych sklepów w niedziele utrzymano. Być może dlatego, że podaż towarów była w sklepach tak mała, że starano się towary „zaoszczędzić” na dni powszednie. Ponadto dzień ten przeznaczano na szkolenia ideologiczne, imprezy polityczne i kulturalne, masówki i czyny społeczne, starając się zorganizować ludziom atrakcyjne zajęcia, zwłaszcza przed południem, by nie chodzili do kościołów. Organizowano także zawody sportowe w wielu różnych dyscyplinach, których oglądanie stało się bardzo popularne i było dobrze widziane przez ówczesne władze.

  • Kiedy była pierwsza wolna sobota?
  • Jak Polacy spędzali niedzielę?

Przeczytasz w dalszej części artykułu

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Krzysztof Błażejewski

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.