SOR. Trzeba swoje odczekać. Sprawdzamy, co wolno na izbie przyjęć

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Dorota Witt

SOR. Trzeba swoje odczekać. Sprawdzamy, co wolno na izbie przyjęć

Dorota Witt

39-letni mężczyzna zmarł na izbie przyjęć Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego. Przez ponad 9 godzin nie doczekał się pomocy. Na SOR-ach bydgoskich szpitali na szczęście nie dochodzi do tak dramatycznych zdarzeń jak to w Sosnowcu, ale ich pacjenci także skarżą się na długie godziny oczekiwania, brak empatii ze strony lekarzy, znieczulicę…

Pani Małgorzata trafiła na SOR w Szpitalu Biziela z bólem brzucha. - Zwijałam się z bólu - mówi. - Lekarz, który mnie zbadał (właściwie nie wiem, lekarz to czy ratownik medyczny, był w kurtce, nawet jej nie zdjął), powiedział że nic nie wie: co mi może być, jak długo mam czekać. Zlecił badania: krew, USG brzucha i badanie ginekologiczne. Dostałam kroplówkę z lekiem przeciwbólowym. Położono mnie na kozetce naprzeciwko biurka, za którym siedziała pielęgniarka. Kiedy ja czekałam na faktyczną pomoc, ona rozmawiała przez telefon, właśnie podawała koleżance przepis na ciasto… Ludzi w poczekalni nie było zbyt wielu. Mijały godziny, a ja czekałam bez diagnozy (badanie krwi wykazało jedynie stan zapalny, nie mogli mnie więc wypisać do domu). Po godz. 15. przyszedł zespół medyków na drugą zmianę. Lekarz stwierdził, że musi zobaczyć mnie chirurg. Kiedy się zjawił, późnym popołudniem, dotknął tylko mojego brzucha i stwierdził: „przecież to wyrostek, natychmiast na salę operacyjną”. Po zabiegu usłyszałam, że wykonano go w ostatnim momencie, że jeszcze chwila i skończyłoby się znacznie gorzej. Nie, nigdzie tego nie zgłaszałam, nie skarżyłam się, myślałam tylko o tym, by jak najszybciej wyjść do domu i zapomnieć o tym.

O swoje prawa na szpitalnym oddziale ratunkowym trzeba się czasem głośno upomnieć, zażądać ponownego zmierzenia parametrów życiowych.

Nie, nigdzie tego nie zgłaszałam, nie skarżyłam się, myślałam tylko o tym, by jak najszybciej wyjść do domu i zapomnieć o tym.

Przeczytaj:

  • Jakie procedury obowiązują na szpitalnych oddziałach ratunkowych?
  • Jak poprosić o pomoc, kiedy czekanie się wydłuża, a stan zdrowia pogarsza?

 

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Witt

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Andrzej K

Wszystko by załatwiła opłata 10 zł. Ci z pierdolami jakby miely Az tyle zapłacić to by się 10x zastanowili.

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.