Paweł Kędzia

Raj dla wędkarzy i wczasowiczów

Raj dla wędkarzy i wczasowiczów Fot. Archiwum
Paweł Kędzia

Nad jeziorem Bachotek działają trzy ośrodki wypoczynkowe. Jest tu wiele dzikich plaż, gdzie można ukryć się i oddawać ulubionej formie rekreacji.

Na Bachotek można spokojnie dojechać rowerem. Z Brodnicy nad jezioro malowniczymi terenami turystów zaprowadzi żołty szlak. Nad Bachotkiem znajdują się trzy ośrodki wypoczynkowe: „Bachotek”, „Stepol” i UMK. Ten ostatni znajduje się na południowym brzegu jeziora, gdzie łatwo się dostać autobusem. Ostatni odcinek trzeba przejść piechotą. Gorszy jest dojazd do „Stepolu” i osrodka PTTK, gdzie w sezonie do ostatniego przystanku kursują zaledwie dwa autobusy. Łatwiej jest wysiąść w Pokrzydowie i ostatni 1,5-kilometrowy odcinek przejść.

Oblegana stanica

Najchętniej odwiedzana jest stanica PTTK. Jeszcze kilka lat temu obiekt trącił PRL-em, ale w ostatnie inwestycje odmieniły wizerunek ośrodka. Z myślą o najmłodszych pojawił się nowoczesny plac zabaw. Na plażę prowadzą schody ze zjazdami dla wózków dziecięcych. Ośrodek jest monitorowany, a na jego terenie działa Wi-Fi.

Raj dla wędkarzy i wczasowiczów
Archiwum

W sezonie turystycznym, od 27 czerwca, bezpieczeństwa kąpiących się pilnuje dwóch ratowników. Przy plażach stoją rzędy ławek. Minusem jest mało miejsca. W szczycie sezonu na plaży piaszczystej trudno o wolny placyk. Nieopodal wypożyczalni kajaków i mostów wioślarskich jest też trawiasty plac, gdzie przy wysokim stanie wody panuje wilgoć. Dlatego warto zaopatrzyć się w koce podbijane pianką. Zaletą jest fakt, że wystarczy zrobić kilka kroków, aby zejść z „patelni” i znaleźć wytchnienie w cieniu lasu.

Bachotek to perełka. W okresie wiosennym i jesiennym przezroczystość wody dochodzi tu do sześciu metrów.

- Jeździmy tutaj całą rodziną od lat - mówi Anna Kwiatkowska. - Cenię sobie spokój. Nawet w szczycie sezonu nie ma tutaj zgiełku. Jezioro jest czyste, więc kąpiel nie grozi wysypką.
Jezioro chwalą również wędkarze. Ci z Koła Miejskiego PZW w Toruniu bywają tu regularnie.

Perełka wśród jezior

- Bachotek to perełka - nie kryje zachwytu Witold Holubek z PZW w Toruniu. - Można tu złowić w zasadzie wszystko. Jeżeli chodzi o ryby drapieżne, to są szczupaki, okonie, węgorze, natomiast z „białych” są leszcze i liny, ale jest też płoć czy wzdręga. Osiągają wspaniałe przyrosty. W okresie wiosennym, przy wysokim stanie jeziora, woda swobodnie przepływa do Drwęcy, dlatego można też spotkać takie ryby rzeczne, jak jaź czy miętus.

Wędkarze przyznają, że jezioro jest wyjątkowo czyste.
- W okresie wiosennym i jesiennym przezroczystość sięga tu sześciu metrów - chwali Witold Hołubek. - Jedynie na przełomie czerwca i lipca przy wysokich temperaturach są zakwity.
Na PTTK obowiązuje zakaz wprowadzania psów na plażę, a tym bardziej ich kąpieli, ale właściciele czworonogów mogą poszukać jednej z wielu dzikich plaż dookoła jeziora.

W ośrodku funkcjonuje tylko jeden punkt gastronomiczny i w szczycie na zapiekankę lub frytki dla dzieci trzeba poczekać.

A jeżeli ktoś nie jest amatorem wędkarstwa, ale lubi świeżą lub uwędzoną rybkę (nawet jesiotra!), powinien wstąpić do sklepu rybnego na Wyspiańskiego w Brodnicy. Długie kolejki są w przypadku tego miejsca najlepszą rekomendacją jakości towaru.

Dla turystów

Ceny w zależności od ośrodka różnią się m.in. w zależności od wyposażenia domku lub czasu pobytu. Podajemy niżej najniższe stawki dla poszczególnych pozycji z cennika.

Paweł Kędzia

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.