Wojciech Mąka

O tej sprawie policjanci mówią, że to "historia z serduszkiem w tle"

To mało znana sprawa kryminalna - do próby zabójstwa miało dojść w mieszkaniu przy ul. Garbary Fot. Wojciech Arkuszewicz To mało znana sprawa kryminalna - do próby zabójstwa miało dojść w mieszkaniu przy ul. Garbary
Wojciech Mąka

Rozprawa w procesie Macieja M., oskarżonego o usiłowanie zabójstwa. Niedoszła ofiara była nowym konkubentem byłej kobiety oskarżonego.

Wczoraj przed bydgoskim Sądem Okręgowym odbyła się kolejna rozprawa w procesie Macieja M., oskarżonego o usiłowanie zabójstwa Marcina M. Niedoszła ofiara była nowym konkubentem kobiety, z którą oskarżony był związany.
To historia - jak mawiają policjanci - „z serduszkiem w tle”.

Czternaście śladów

Przed sądem stanął wczoraj Jakub Czarny, biolog kryminalistyczny, biegły z Instytutu Medycyny Sądowej w Bydgoszczy. Na zlecenie prokuratury drobiazgowo badał ślady krwi znalezione na miejscu niedoszłej zbrodni.

w dalszej części artykułu:

  • Jak zeznawał bilog kryminalistyczny, biegły z Instytutu Medycyny Sądowej w Bydgoszczy?
  • Dlaczego nóż, którego użyto w czasie zajścia, był czysty?
Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Wojciech Mąka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.