O blaskach i cieniach macierzyństwa mówią młode mamy: Beata Rosolska i Magdalena Fularczyk-Kozłowska

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Dorota Witt

O blaskach i cieniach macierzyństwa mówią młode mamy: Beata Rosolska i Magdalena Fularczyk-Kozłowska

Dorota Witt

O lepszych i gorszych dniach mamy mówią kajakarka, Beata Rosolska, która po narodzinach syna wraca do sportu i wioślarka, Magdalena Fularczyk-Kozłowska, która tuż przed narodzinami córki ogłosiła, że karierę kończy.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska, najbardziej utytułowana zawodniczka w historii polskiego wioślarstwa, ma już niemal roczne doświadczenie w byciu mamą. - Moja córka jest złota: nie wiem właściwie, co to nocny płacz, kolki. Śpi, je i przynosi mi radość. Jest uśmiechnięta, kontaktowa, dobrze nam się spędza razem czas - mówi nam dumna mama. By za chwilę dodać, że macierzyństwo ma nie tylko blaski, ale cienie.

Trening jak relaks

- Jest piękne, ale bardzo wymagające - mówi. - To, jak wygląda na co dzień, trochę mnie zaskoczyło, inaczej to sobie wyobrażałam. Najbardziej doskwiera mi to, że często jestem ze wszystkimi obowiązkami sama. Mąż, jako trener, dużo wyjeżdża. Moich rodziców niestety już nie ma, teściowie chętnie nas wspierają, ale mieszkają w Grudziądzu. Dla młodych mam mam zatem jeden sprawdzony patent - by spełniać się w roli matki, kobieta musi wygospodarować chwilkę dla siebie: na odpoczynek lub po to tylko, by spokojnie załatwić sprawę w banku lub urzędzie, a potem móc z nową energią zająć się maluchem. Mnie pomagają treningi, które robię, gdy córka jest z nianią czy w żłobku. Właśnie wracam z takiego oczyszczającego umysł treningu.

By spełniać się w roli matki, kobieta musi wygospodarować chwilkę dla siebie: na odpoczynek lub po to tylko, by spokojnie załatwić sprawę w banku lub urzędzie, a potem móc z nową energią zająć się maluchem.

O blaskach i cieniach macierzyństwa mówią młode mamy: Beata Rosolska i Magdalena Fularczyk-Kozłowska
Archiwum M. Fularczyk-Kozłowskiej Sportowa rodziny państwa Kozłowskich nie ma zbyt wielu okazji do wspólnego relaksu, celebruje więc każdą taką chwilę

Z dalszej części materiału dowiesz się:

  • jakie plany na siebie ma Magdalena Fularczyk po zakończeniu kariery sportowej
  • jak Beata Rosolska wspomina swój pierwszy trening po narodzinach dziecka
Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Witt

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.