Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Na budowę ul. Smukalskiej poszły setki tysięcy zł. I co z tego?!

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz
WM

Na budowę ul. Smukalskiej poszły setki tysięcy zł. I co z tego?!

WM

O rozpadającej się w oczach ulicy Smukalskiej w Bydgoszczy mieszkańcy nie dają ratuszowi zapomnieć. Dotąd na dokumentację projektową wydano już... 300 tysięcy złotych przez dziewięć lat!

- To już zakrawa na kpinę - mówią mieszkańcy nie tylko okolic ulicy Smukalskiej. - O remoncie, a właściwie odbudowie połączonej z modernizacją tej ulicy, mówi się od prawie dziesięciu lat. Dziesięć lat temu było już źle. Teraz jest gorzej. Ludzie w okolicy się budują, ruch wzrasta, bo przybywa samochodów... Smukalska staje się już niemal arterią. W Urzędzie Miasta jakoś nikt tego zdaje się nie zauważa...

Kiedy ruszy budowa?

O Smukalską od długiego czasu dobija się radny PiS Bogdan Dzakanowski. Podaje ją jako jeden z wielu przykładów działania poprzedniego prezydenta Konstantego Dombrowicza, związanych z przygotowywaniem projektów technicznych budowy takich zapomnianych ulic.

Pod koniec kadencji poprzedniej Rady Miasta Dzakanowski zaatakował interpelacją w sprawie Smukalskiej.

Z dalszej części artykułu dowiesz się: 

  • dlaczego ratusz wydał już 300 tys. złotych na tę inwestycję
  • czy mieszkańcy ul. Smukalskiej mogą liczyć, że remont jezdni w końcu dojdzie do skutku
Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
WM

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.