Małgorzata Pieczyńska

Marzenia skryte w paczce. Świąteczna pomoc dla potrzebujących osób w Bydgoszczy (i nie tylko)

Dary przygotowane przez uczniów Technikum Menedżerskiego trafiły do rodziny z Gminy Sicienko Fot. Dariusz Bloch Dary przygotowane przez uczniów Technikum Menedżerskiego trafiły do rodziny z Gminy Sicienko
Małgorzata Pieczyńska

Zuzia chciała pod choinkę kozaczki. Koniecznie fioletowe. Jej brat Kuba prosił o ciepłą kurtkę. I pojawiły się anioły, które spełniły te świąteczne życzenia.

Czasem życie potrafi dać w kość. Pani Angelika tuż przed narodzinami drugiego dziecka straciła męża. Dziś jej najmłodsza pociecha, Zuzia, ma 4 latka, starszy synek Kubuś - 9 lat. Rodzina ledwo wiąże koniec z końcem, ale jakby tego było mało, samotna mama zachorowała na nowotwór. I świat jej się zawalił. Teraz przed świętami każda pomoc to dla niej jak gwiazdka z nieba. Właśnie tę rodzinę postanowił wesprzeć w ramach Szlachetnej Paczki Damian Meller, nauczyciel z bydgoskiego „ekonomika”.

Trzy busy darów

- Namówili mnie brat z bratową - mówi pan Damian. - Rozpuściliśmy wici wśród znajomych i ku naszemu zaskoczeniu w zbiórkę włączyło się aż 30 osób. Wszyscy uzgodniliśmy, że zamiast prezentów na święta dla siebie hojnie obdarujemy Zuzię, Kubusia i ich mamę. Dzieci nie miały wcale wygórowanych życzeń. Była prośba o kurtkę i buty zimowe dla chłopca, fioletowe kozaczki, które wymarzyła sobie Zuzia, czy plecaki. Ich mama przyznała, że przydałaby się nowa lodówka. I udało się nam znaleźć sponsora, który ofiarował ten sprzęt. W sumie zrobiliśmy potężne zakupy. Zebrały się tego trzy pełne busy. W paczkach, oprócz wspomnianych rzeczy, były np. przybory szkolne dla dzieci, zabawki, odzież dla pani Angeliki czy żywność: cukier, mąka, oleje, makarony, świąteczne zestawy słodyczy.

Trochę obawialiśmy się, że emocje wezmą górę, dlatego nasze żony zostały w domach. Pojechali sami faceci

Najbardziej wzruszający był jednak moment przekazania darów. - Trochę obawialiśmy się, że emocje wezmą górę, dlatego nasze żony zostały w domach. Pojechali sami faceci - mówi Damian Meller. - Pani Angelika, gdy zobaczyła te wszystkie paczki i lodówkę, miała łzy w oczach. A my z trudem powstrzymywaliśmy się, by się nie popłakać. Takiej biedy jak tam jeszcze w życiu nie widziałem. Po tej wizycie długo nie mogłem dojść do siebie.

To niejedyna historia, która chwyta za serce. Nauczyciele i uczniowie Technikum Menedżerskiego w Bydgoszczy podczas tegorocznej Szlachetnej Paczki wybrali rodzinę z gminy Sicienko i hojnie ją obdarowali. Prezenty trafiły do małżeństwa z sześciorgiem dzieci. - Pan Sebastian, który jest operatorem koparki, pół roku temu stracił pracę i podejmuje zajęcia dorywcze - mówi Dominika Woźniak, wicedyrektor szkoły. - Jego żona zajmuje się wychowaniem dzieci. Brakuje im pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Warunki mieszkaniowe są tragiczne. Domownicy myją się w miskach, bo nie ma tam ani wanny, ani prysznica. Jednak największe zmartwienie, które trapi rodziców, to brak szamba. Koszt takiej instalacji to 3 tys. zł, a pomoc społeczna obliguje rodzinę, aby do końca stycznia o to zadbała. W przeciwnym razie dzieci nie będą mogły tam mieszkać i być może trafią do domu dziecka.

Biżuteria dla pani Beaty

Choć jest ciężko, to rodzina kocha się i wspiera. I właśnie jej z pomocą ruszyła społeczność szkolna Technikum Menedżerskiego w Bydgoszczy. - Zebraliśmy aż 30 kartonów darów - mówi Agnieszka Łaskawska-Baran, nauczycielka języka angielskiego. - W paczkach znalazły się m.in. buty, kurtki, środki czystości, kosmetyki, ale też gry planszowe dla dzieci, książki interaktywne, kolorowanki, puzzle, czekolady, cukierki czy kalendarze adwentowe. Były też rzeczy, o które rodzina nie prosiła, i dostała w prezencie. Jak chociażby bransoletka dla pani Beaty. Gdy zawieźliśmy te dary, dzieciaki i ich rodzice byli zaskoczeni ogromem tych podarunków. Wzruszyli się.

W tym roku w naszym województwie Szlachetna Paczka trafiła przed świętami do 1041 rodzin, w tym do 159 w samej Bydgoszczy. - Potrzeby były zindywidualizowane - mówi Marta Ubogi, koordynatorka Pionu Promocji „Szlachetnej Paczki”. - Były rodziny, które marzyły o prozaicznych rzeczach, jak np. żywność, środki czystości czy odzież, ale też takie, które potrzebowały wózka inwalidzkiego, sprzętu rehabilitacyjnego, lodówki czy łóżka dla dziecka.

By poczuli magię świąt

Jak co roku świąteczne akcje pomocowe zorganizowali też Caritas Diecezji Bydgoskiej i Polski Czerwony Krzyż. - Rozdaliśmy już ponad 3000 paczek z żywnością i słodyczami - mówi ksiądz Wojciech Przybyła, dyrektor Caritas Diecezji Bydgoskiej. - Wciąż trwa nasza akcja „Tytka charytatywna”. Chętni, którzy chcą napełnić torby darami, mogą jeszcze po świętach pobierać je przy ul. Cienistej 2, w Restauracji Jeździecka w Myślęcinku i Pierogarni pod Aniołami (róg ul. Pomorskiej i Cieszkowskiego). W tym roku wsparliśmy też poszkodowanych w sierpniowych nawałnicach, głównie z gmin Sośno i Szubin. Trafiło do nich m.in. 20 ton zboża siewnego, prawie 30 ton owoców i warzyw, materiały budowlane, meble, żywność czy artykuły szkolne.

Ponad 100 wolontariuszy PCK uczestniczyło w świątecznych zbiórkach w bydgoskich marketach. - W sumie przygotowaliśmy 300 paczek - mówi Maria Kapuścińska z Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Okręgowego PCK. - W czwartek w naszej stołówce odbyła się wigilia dla osób samotnych, ubogich i bezdomnych, a w piątek „Gwiazdka integracyjna” w Hotelu City. Tu też były upominki.

Małgorzata Pieczyńska

Moją przygodę z dziennikarstwem zaczęłam od pracy w dziale sportowym. Do dziś moją najbardziej ulubioną dyscypliną sportu jest siatkówka. W "Expressie" pracuję od 2007 roku. Obecnie zajmuję się głównie edukacją. Bardzo cenię sobie bezpośredni kontakt z uczniami i nauczycielami. Piszę też o seniorach, służbie zdrowia i innych tematach społecznych. Ten zawód wciąż daje mi dużo satysfakcji, zwłaszcza, gdy udaje się komuś pomóc. W tej pracy każdy dzień jest inny, zaskakujący, bo życie często lubi nas zaskakiwać.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.