Małgorzata Oberlan

Litości, inspektorze! Nierówny bój z nadzorem budowlanym

Odpowiedzialność za niepełnosprawnego syna Michała trzyma pana Jana przy życiu. Inspektorzy  go ścigają, bo bez pozwoleń rozbudował dom Fot. Sławomir Kowalski Odpowiedzialność za niepełnosprawnego syna Michała trzyma pana Jana przy życiu. Inspektorzy go ścigają, bo bez pozwoleń rozbudował dom
Małgorzata Oberlan

Ile może unieść jeden człowiek? Jan Rumiński pochował syna i żonę, z trudem opiekuje się swoim drugim niepełnosprawnym dzieckiem i toczy nierówny bój z inspektoratem nadzoru budowlanego.

Gdyby nie on, to już by mnie tu dawno nie było - płacze pan Jan. I wcale nie ma na myśli tego, że gdyby nie ciężko chory syn Michał, to spakowałby manatki i uciekł z Polski. Niestety, ale myśli pana Jana wędrują w najgorsze, najciemniejsze rejony.

Komornik już siadł na rencinie

Lubicz Górny pod Toruniem, ulica Lipnowska. Siedzimy w kuchni „robiącej” też za pokój rehabilitacji Michała i suszarnię. Kuchnia jest nielegalna. Rozmawiamy o kotłowni (nielegalnej), bez której w domu nie byłoby ciepła. I o garażu (też nielegalnym), w który stoi wysłużone auto, niezbędne choćby do tego, by jechać do lekarza. O pomieszczeniu gospodarczym już nie rozmawiamy, ale i ono - a jakże! - jest nielegalne. Tak uznał Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla powiatu toruńskiego. I...

- Nałożył na pana Jana dwie grzywny w celu przymuszenia do rozbiórki. Jedną w sierpniu 2016 roku, w wysokości 27 tysięcy 325 zł w celu przymuszenia do rozbiórki garażu. Pomimo tego, że kosztowałaby ona, wedle inspektora, 5 tysięcy 260 zł. Drugą - w maju 2017 roku, w wysokości 51 tysięcy 616 zł, w celu zmuszenia do rozbiórki kotłowni, budynku gospodarczego oraz kuchni. Znów mimo tego, iż faktyczne wykonanie prac rozbiórkowych miałoby kosztować 13 tysięcy 789 zł - wylicza adwokat Natalia Raszkiewicz, do której pan Jan trafił w ramach bezpłatnych porad prawnych.

Podsumowując, mężczyzna do zapłaty ma blisko 80 tysięcy złotych! Dla rencisty, opiekującego się niepełnosprawnym synem, to jest kwota kosmiczna.

W dalszej części artykułu przeczytasz wstrząsającą historię pana Jana

  • o tym jak doszło do nielegalnej rozbudowy domu
  • kto doniósł na pana Jana do nadzoru budowlanego?
  • czy mężczyzna będzie musiał zapłacić karę i zburzyć część domu?
Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.