Kurze fermy ciągle straszą w Dobrczu

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch
Sławomir Bobbe

Kurze fermy ciągle straszą w Dobrczu

Sławomir Bobbe

Mieszkańcy Dobrcza zdążyli już zapomnieć o zagrożeniu ze strony przemysłowych ferm drobiu, ale inwestycyjny koszmar wraca.

Odchodzący ze stanowiska wieloletni wójt Dobrcza Krzysztof Szala zostawił mieszkańcom „kukułcze jajo”. Dwa dni po przegranych wyborach wydał inwestorowi decyzje o warunkach zabudowy, a ten szybko uzyskał pozwolenie na budowę. Oczywiście, nikt nie mówi tutaj o przemysłowych kurnikach. Najpierw wniosek dotyczyć miał mieszalni pasz, ale że i ona potrzebuje uzgodnień środowiskowych ze względu na uciążliwość dla środowiska, wniosek wycofano i złożono inny - na budowę trzech budynków gospodarczo-magazynowych.

W pierwszym i drugim wniosku załącznik w postaci wizualizacji obiektu jest ten sam. Internauci znaleźli w sieci identyczny, gotowy projekt i okazało się, że dotyczy on kurnika na 50 400 kur w systemie klatkowym, w technologii stalowej. Co jeszcze ciekawsze, te magazyny zbożowe mają być wyposażone w ogromne,

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Sławomir Bobbe

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.