Kto zamordował Dorotę Rybicką pod Toruniem? Blisko przełomu w śledztwie po 24 latach!

Czytaj dalej
Fot. Magazyn Kryminalny 997/archiwum rodzinne
Małgorzata Oberlan

Kto zamordował Dorotę Rybicką pod Toruniem? Blisko przełomu w śledztwie po 24 latach!

Małgorzata Oberlan

24 lata temu ciało Doroty Rybickiej znaleziono w lesie pod Toruniem. Została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Sprawcy dotąd nie ujęto, ale prokuratura nie odpuściła. Przełom w sprawie jest bliski dzięki nowym śladom DNA z miejsca zbrodni i postępowi technologicznemu.

Kim była zamordowana Dorota Rybicka?

32-letnia Dorota Rybicka była mieszkanką Łazieńca, niewielkiej wsi koło Aleksandrowa Kujawskiego. 4 stycznia 2000 roku nie zdążyła na pociąg do Torunia, w którym pracowała. Najprawdopodobniej wzięła stopa. I... tu ślad się urywał. Rodzina zgłosiła zaginięcie kobiety.

Po trzech miesiącach przypadkowi ludzie znaleźli zwłoki Doroty Rybickiej na poligonie, pomiędzy Toruniem a Brzozą Toruńską. Kobieta została zgwałcona i brutalnie zamordowana.

Przez blisko ćwierć wieku nie ustalono sprawcy tej zbrodni. Dziś jednak toruńska prokuratura jest tego bliżej niż kiedykolwiek. Sprawy nie odpuściła. W dużej mierze to też zasługa dziennikarzy, takich jak ekipa Magazynu Kryminalnego 997, którzy wracali do tematu, drążyli, przypominali historię na antenie i łamach.

Nowa ekspertyza biegłych, po 24 latach. Nowe ślady DNA i psychologiczny portret sprawcy!

Dwa lata temu reporterzy Magazynu Kryminalnego 997 pojawili się pod Toruniem. - Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się beznadziejna. 22 lata temu nie istniał monitoring ani kamerki w samochodach. Co prawda jest DNA sprawcy, ale brakuje materiału porównawczego - mówił nam Szymon Wochal, dziennikarz "997". - Mimo to zawsze warto przypomnieć tę dramatyczną historię. Czasem drobny szczegół wystarczy, by pchnąć sprawę do przodu.

[polecane]25936507,25933743;1;Polecamy[/polecane]

Reporter dotarł do bliskich zamordowanej kobiety, rozmawiał ze znajomymi, analizował dotąd znane fakty, a także - podejrzenia i okoliczności. To między innymi ten program był impulsem do działania dla prokuratury. Nigdy sprawy mordu na Dorocie Rybickiej nie zamknęła i zawsze powtarzała, że badała i badać będzie każdy nowy wątek, sygnał.

-Przez te ponad 20 lat zmieniły się możliwości i metodyka badań. W październiku 2023 roku Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum Zachód zleciła biegłym wykonanie nowej ekspertyzy. I są już tego konkretne efekty - mówi dziś "Nowościom" prokurator Andrzej Kukawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej
Magazyn Kryminalny 997/archiwum rodzinne Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej zbrodni, jak obecnie. Czy sprawca wreszcie zostanie ustalony i ujęty?

Szczegóły wyników najnowszych prac specjalistów, z uwagi na dobro śledztwa, nie mogą być jeszcze upublicznione. Pewne informacje śledczy mogą już jednak przekazać.

- W grudniu 2023 roku prokuratura pozyskała ekspertyzę, z której wynika, że ponowne badanie śladów z miejsca zbrodni doprowadziło do ujawnienia nowych śladów DNA. Uzyskano także portret psychologiczny sprawcy. Trwają dalsze czynności weryfikujące otrzymane wyniki - mówi prokurator Andrzej Kukawski.

[polecane]25933687,25937051;1;Polecamy[/polecane]

W tym momencie trwa między innymi tak zwane dalsze profilowanie sprawcy. Postęp technologiczny w badaniach genetycznych w ostatnich kilkudziesięciu latach jest imponujący. Kryminalistyczne typowanie i porównywanie DNA daje efekty nawet w sprawach zbrodni sprzed wielu lat. Nie bez znaczenia jest także postęp w innej dziedzinie - przygotowany przy okazji najnowszej ekspertyzy biegłych psychologiczny portret mordercy może być naprawdę pomocny.

- O wszystkie przedsięwzięte teraz działania doprowadzą do ustalenia sprawcy, w stosowym czasie na pewno o tym poinformujemy - zapewnia prokurator Andrzej Kukawski.

Jak zginęła Dorota Rybicka? Tragiczny dzień 4 stycznia 2000 roku

Dotychczasowe ustalenia prowadzą śledczych do podejrzenia, że Dorota Rybicka zginęła w lesie - zgwałcona, a potem brutalnie zamordowana przez niewykrytego dotąd sprawcę. Osierociła dwoje dzieci, które wychowywała bez ojca. Jak do tego doszło?

32-letnia kobieta mieszkała w Łazieńcu niedaleko Aleksandrowa Kujawskiego. Dom dzieliła z siostrą i dziećmi. Pracowała w toruńskim oddziale Kolejowych Zakładów Usługowych i zajmowała się m.in. sprzątaniem wagonów. Do pracy na dwie zmiany dojeżdżała najczęściej pociągiem.

Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej
Magazyn Kryminalny 997/archiwum rodzinne Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej zbrodni, jak obecnie. Czy sprawca wreszcie zostanie ustalony i ujęty?

Po odejściu męża próbowała ułożyć sobie życie. Spotykała się z mężczyzną z Ciechocinka, który jednak stronił od pracy i przebywał na przepustce z więzienia - o czym kobieta nie wiedziała. Krótko przed tragicznymi zdarzeniami Dorota Rybicka zerwała znajomość z tym mężczyzną. Potem śledczy wykluczyli go z grona podejrzanych

Krytycznego dnia, a był to wtorek, 4 stycznia 200 roku, poranne przygotowania do pracy zajęły Dorocie Rybickiej więcej czasu niż zawsze. Dlatego właśnie spóźniła się na pociąg do Torunia. Nie był to pierwszy raz i kobieta wiedziała, co robić. Poszła na przystanek autobusy i próbowała łapać tak zwana pierwszą okazję. Jak później zeznali jej bliscy, zdarzało jej się tak robić.
[polecane]25936553,25933097;1;Polecamy[/polecane]
Potem ustalono, że Dorota Rybicka z pewnością na przystanku stała. Do pracy nigdy jednak nie dotarła. Najprawdopodobniej wsiadła do jakiegoś samochodu, który zareagował na potrzebę "autostopowiczki". Do jakiego? Nikt nie widział. Taką wersję już przed laty przyjęli śledczy i nadal ona obowiązuje.

Makabryczne odkrycie w lesie. Kobieta została zgwałcona, zamordowana i okradziona

Kiedy pani Dorota nie wróciła do domu, jej bliscy wieczorem bardzo się zaniepokoili. Dotąd takie sytuacje się nie zdarzały. W domu czekały na nią dzieci. Rodzina kontaktowano się z jej pracodawcą, który potwierdził, że do pracy nie dotarła. Kolejnym krokiem było zgłoszeniu zaginięcia.

Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej
Magazyn Kryminalny 997/archiwum rodzinne Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej zbrodni, jak obecnie. Czy sprawca wreszcie zostanie ustalony i ujęty?

Policja rozpoczęła rutynowe poszukiwania. Przeszukano między innymi lasy pomiędzy Aleksandrowem Kujawskim a Toruniem. Wszystko to bez rezultatu.

Tragiczny przełom nastąpił dopiero wczesną wiosną. 18 marca 2000 roku dwóch nastolatków wybrało się do lasu w okolicach poligonu na granicy Torunia i Brzozy Toruńskiej, żeby zbierać zrzucone przez jelenie poroże. To oni natknęli się na zwłoki Doroty Rybickiej. Te były w rozkładzie.

Jak ustalono na podstawie sekcji zwłok i opinii biegłego medyka sądowego, przyczyną zgonu były urazy głowy i rana cięta szyi. Na miejscu nie odnaleziono torebki ofiary, w której miała między innymi dokumenty i czeki PKO. Brakowało także dwóch pierścionków z tombaku. Złodziej (a prawdopodobnie jednoczesny morderca) nie pogardził nawet butami ofiary - krótkimi kozaczkami.

Ofiara zginęła w męczarniach. Przyjęty prawdopodobny motyw zbrodni: na tle seksualnym

Toruńscy śledczy nie mieli wątpliwości, że ofiara zginęła w męczarniach. Jej ciało zostało porzucone w miejscu znacznie oddalonym od szosy, ale morderca nie próbował nawet ukryć zwłok.

- Przyjmowaliśmy wersję, że chodzi prawdopodobnie o motyw seksualny, bądź rabunkowy, w mniejszym stopniu być może motyw rodzinny. Niestety, wszystkie czynności, które wykonaliśmy, nie przyczyniły się do ustalenia tego, jakim samochodem się poruszała, do jakiego samochodu wsiadła, i kto był sprawcą tego zabójstwa - przyznawał dwa lata temu prokurator Andrzej Kukawski.

Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej
Magazyn Kryminalny 997/archiwum rodzinne Dorota Rybicka została zamordowana 24 lata temu. Jej ciało znaleziono w lesie pod Toruniem. Nigdy śledczy nie byli tak blisko rozwiązania tajemnicy tej zbrodni, jak obecnie. Czy sprawca wreszcie zostanie ustalony i ujęty?

Wiadomo, że Dorota Rybicka w dniu śmierci była ubrana w charakterystyczny, niebieski płaszcz. Nie rozpłynęły się też w powietrzu zrabowane kobiecie rzeczy, np. wspomniane pierścionki. Największą nadzieją obecnie pozostają jednak nowe ślady DNA, nowe i nieporównywalnie lepsze możliwości technologiczne kryminalnych oraz śledczych.

Według Szymona Wochala z Magazynu Kryminalnego 997 sprawca zbrodni prawdopodobnie sprawa znał teren poligonu. - W miejsce, gdzie zostało znalezione ciało, dojechać jest bardzo trudno. Trzeba orientować się, którą ścieżką, jak wjechać, by wydostać się w ogóle z tego terenu - mówił przy okazji przygotowywania programu dwa lata temu.

Kto zamordował Dorotę Rybicką? Czy sprawca żyje? Przebywa w Polsce czy za granicą? Pewnym jest bezkarności? Jak piszemy na wstępie, nigdy dotąd prokuratura nie była tak blisko rozwiązania tej tragicznej tajemnicy jak dziś. Od blisko ćwierćwiecza czekają na to przede wszyscy bliscy zmarłej kobiety.

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

Małgorzata Oberlan

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.