Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Konflikt w szpitalu Biziela. Kontrola inspekcji pracy wykazała sporadyczne naruszenia czasu pracy lekarzy

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch
Małgorzata Pieczyńska

Konflikt w szpitalu Biziela. Kontrola inspekcji pracy wykazała sporadyczne naruszenia czasu pracy lekarzy

Małgorzata Pieczyńska

- Miałem skargi od lekarzy, musiałem reagować. Działałem zgodnie z prawem, a grożono mi zwolnieniem z pracy i poniżano mnie - mówi lekarz rezydent Bartosz Fiałek, szef oddziału terenowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. Biziela w Bydgoszczy.

Wszystko zaczęło się w czwartym kwartale ub. roku. Problemy kadrowe na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym pogłębiły się z odejściem ordynatora i jego zastępcy. Dyrekcja szpitala wydała zarządzenie, że w okresie przejściowym lekarze z klinik będą zajmowali się też pacjentami SOR-u.

- W ocenie związku zawodowego takie rozwiązanie szkodziło lekarzom i pacjentom - mówi Bartosz Fiałek, szef OT OZZL w „Bizielu”. - Zasięgnąłem opinii prawnej i okazało się zarządzenie jest wadliwe. Otrzymałem też formalne i nieformalne skargi od lekarzy. Warto też zaznaczyć, że lekarze rezydenci pracują na oddziałach w godz. 7.30-15.05 i w programie specjalizacji i nie ma stażu na SOR. Sytuacja wymagała interwencji. Próby rozmów z dyrekcją nie dały efektu. Zasięgnąłem też opinii Bydgoskiej Izby Lekarskiej , a ta wskazała, by powiadomić odpowiednie instytucje. Wobec braku reakcji dyrekcji szpitala, zgodnie z ustawą o związkach zawodowych, zgłosiłem sprawę w inspekcji pracy. Powiadomiłem też NFZ, urząd wojewódzki i resort zdrowia.

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Pieczyńska

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Schi Mon

Bartek nie daj się. Dyrektorom szpitali wydaje się, że są ponad prawem, a pracownicy szpitala ich niewolnikami.

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.