Jak zrobić wielkanocne potrawy bez wychodzenia na zakupy?

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Dorota Witt

Jak zrobić wielkanocne potrawy bez wychodzenia na zakupy?

Dorota Witt

Jak przygotować tradycyjne wielkanocne śniadanie, kiedy drożdże to towar deficytowy, do sklepów, także w nocy, ustawiają się długie kolejki, a półki w domowych spiżarniach uginają się od ryżu, makaronu i konserw, czyli zapasów, które zrobiliśmy tuż przed zaostrzeniem sytuacji epidemicznej?

Wydaje się, że z Wielkanocą kojarzymy tylko kilka obowiązkowych dań. Wiadomo - podczas tych świąt na stole nie może zabraknąć przede wszystkim jajek, białej kiełbasy z chrzanem, żurku, bab i mazurków. Tymczasem - zgodnie z tradycją - kulinarnie to najbogatsze święta w roku.

Stare przepisy na wykwintne wielkanocne śniadanie są bardzo różnorodne, dlatego nie musimy skupiać się na tym, czego nie udało nam się kupić, a raczej na tym, jak wykorzystać to, czego mamy w nadmiarze.

- O ile na Boże Narodzenie przygotowywało się potrawy proste, z niewielu składników, głównie z nagromadzonych jesienią zapasów, z tego, co udało się przechować, dzięki naturalnej konserwacji: suszeniu, kiszeniu, o tyle Wielkanoc przypadała w czasie, gdy zapasy już się kończyły, na przednówku, wtedy, kiedy na wsiach nastawał czas pierwszego w roku świniobicia. Dawne przepisy na wielkanocne potrawy wskazują jasno, pod czym uginały się stoły na dworach i na wsiach: nie brakowało wszelkiego rodzaju mięs i słodkości - mówi dr Aleksandra Kleśta-Nawrocka, historyczka z Muzeum Okręgowego w Toruniu, specjalizująca się w historii i antropologii kuchni polskiej, autorka bloga „Prowincja od kuchni”.

Kulinarne eksperymenty

Tegoroczne święta muszą być jednak, także kulinarnie, inne niż dotąd.

- W pewnym sensie magazynowanie mamy we krwi, wielu z nas pamięta jeszcze wyzwanie, jakim było przygotowanie świąt w czasach PRL-u, kiedy sklepowe półki świeciły pustkami. Teraz przydadzą nam się tamte doświadczenia, o kulinarne sztuczki możemy podpytać (telefonicznie) mamy i babcie - radzi dr Aleksandra Kleśta-Nawrocka. - Stare przepisy na wykwintne wielkanocne śniadanie są bardzo różnorodne, dlatego nie musimy skupiać się na tym, czego nie udało nam się kupić, a raczej na tym, jak wykorzystać to, czego mamy w nadmiarze. Nie chcemy stać w kolejce po białą kiełbasę? Ale pewnie mamy w zamrażalce kawałek mięsa, np. schabu, który można upiec z majerankiem i czosnkiem, podać z chrzanem, by zachować pewne znane smaki. A może mamy 2-3 rodzaje mięs, które będziemy mogli zmielić i przygotować smaczne klopsy?

Nie możemy wyjść do sklepu po ser, ale w szale zakupów kilka tygodni temu sięgnęliśmy po kaszę? Teraz wystarczy odświeżyć stary przepis na sernik z kaszy jaglanej. Zabrakło mąki pszennej, a marzy nam się mazurek? Wystarczy, że mamy mąkę ziemniaczaną, różne bakalie i jesteśmy otwarci na wpływy innych kultur, a możemy cieszyć się „mazurkiem cygańskim", czyli - mówiąc prosto - biszkoptem z bakaliami polanym czekoladą. Nawet, gdy odważymy się już na wycieczkę po sklepach, sukces nie będzie gwarantowany, bo potrzebne przecież do wielkanocnej baby drożdże to - odkąd gremialnie pieczemy w domach chleb na drożdżach - towar deficytowy.

Baba bez drożdży

- Dawniej tego problemu nie było, zakwas w wiejskiej kuchni stał właściwie cały czas. Był pożytkowany do wypieku chleba, ale i do przygotowania żuru. I dziś możemy go zrobić w domu, ale na to potrzeba kilku dni. Nie ma co się załamywać. W starych przepisach bez trudu znajdziemy pomysły na baby bez drożdży, np. na babkę cytrynową (przepis poniżej) - mówi dr Aleksandra Kleśta-Nawrocka.
Sałatka jarzynowa, kiedy w domu nie ma majonezu? Zróbmy go samemu (przepis poniżej), albo tradycyjną sałatkę zastąpmy sałatką na czas pandemii: z makaronu, warzyw z puszek i gotowanych jajek.
Warto też wykorzystać zaprawy, które Polacy ciągle bardzo chętnie przygotowują, Kiszone ogórki, konserwowa papryka i kapusta kiszona sprawdzą się bardzo dobrze jako dodatek do wielkanocnych dań.

Wszyscy jesteśmy w strachu z uwagi na pandemię, więc może zatroszczymy się o mieszkających po sąsiedzku seniorów i zamiast głowić się, skąd weźmiemy białą kiełbasę, pomyślimy, czy starsza sąsiadka ma świeży chleb na śniadanie.

- Mam nadzieję, że te święta będą inne niż dotąd nie tylko od strony kulinarnej. Nie spodziewamy się gości, więc może jest szansa, że nie przygotujemy zbyt dużej ilości jedzenia i że ono się nie zmarnuje. Wszyscy jesteśmy w strachu z uwagi na pandemię, więc może zatroszczymy się o mieszkających po sąsiedzku seniorów i zamiast głowić się, skąd weźmiemy białą kiełbasę, pomyślimy, czy starsza sąsiadka ma świeży chleb na śniadanie - mówi dr Aleksandra Kleśta-Nawrocka.

Wielkanocne receptury ze starych książek kucharskich wyszukała dr Aleksandra Kleśta-Nawrocka

„Tania Kucharka”, zawierająca liczne przepisy na tanie i smaczne przyrządzanie różnych potraw, o szczególnie zup, sosów, jarzyn, potraw mięsnych i postnych, Grudziądz 1906

Majonez z twardych żółtek
3 twarde żółtka w donicy uwiercić wałkiem z 3 surowemi żółtkami i solą potem dolewać po łyżeczce od kawy kwaterkę dobrej oliwy, wiercąc ciągle, dopóki się nić spieni, wreszcie dodać soku z cytryny i octu, wsypać dla złagodzenia smaku łyżeczkę cukru. Ocet i sok dać przy końcu a nie razem z oliwą i wiercić ciągle wałkiem w jednę stronę. Podaje się do wszelkich majonezów z ryb, drobiu i do święconego i aż do użycia trzymać w zimnem miejscu.

„Praktyczny kucharz warszawski”, zawierający 1503 przepisy, Warszawa 1908

Baba migdałowa
Pół funta mąki kartoflanej, funt cukru i 20 żółtek ucierać w donicy do białości. Wsypać ćwierć funta usiekanych słodkich migdałów, kilkanaście gorzkich i ucierać razem pół godziny, domięszać pianę z ubitych białek, wlać do wysmarowanego rondla i wstawić do pieca na godzinę.

Baba cytrynowa
Cytryn 3, mąki 2 kubki pszennej i 1 kubek kartoflanej, 4 kubki cukru i 24 jaj. Cytryny mocno ugotować aby słomką przebić je można było, rozerznąć, wyjąć pestki przetrzeć przez durszlak i ucierać w donicy, dosypując po trochu cukier i żółtka, rozetrzeć wszystko na białą masę, ubić pianę z białek, zmięszać z ciastem, przesypując mąką, wlać do formy wysmarowanej masłem i wstawić na godzinę do pieca.

Dorota Witt

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.