Jak poróżnić starych sąsiadów - parkingowy zgrzyt na Osiedlu Leśnym

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Jarosław Reszka

Jak poróżnić starych sąsiadów - parkingowy zgrzyt na Osiedlu Leśnym

Jarosław Reszka

W Bydgoszczy, jak w wielu miastach, miejsce parkingowe to duży kapitał. Kto go nie ma, co wieczór musi krążyć autem, by znaleźć kawałek wolnego placu blisko domu. Rano zaś często budzi się z lękiem, czy za wycieraczką nie znajdzie kwitka mandatowego.

Swego czasu głośno było o powszechnym grodzeniu się wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych na końcu Wyżyn. Za sprawą mozaiki krat i bram tamtejszy teren wokół bloków zaczął przypominać kolonię karną, a zdarzało się, że metalowe płoty stawały w poprzek chodników.

Miasto obiecywało, że przyjrzy się sobiepańskim praktykom, lecz z góry wiadomo było, że temat jest trudny do ugryzienia. Grodzących się broniło święte prawo własności, zaś ogrodzenia choć nie dodawały uroku okolicy i niekiedy utrudniały przejście, mieściły się w ramach przepisów. Zajrzałem tam ostatnio. Płoty i bramy jak stały, tak stoją. To znak, że miastu w tej sprawie nic się nie udało zwojować.

Płoty na Wyżynach stanęły na terenach prywatnych i spółdzielczych. Inaczej zdarzyło się ostatnio na Leśnym. Wyżyny dobiegają pięćdziesiątki, sporo bloków na Leśnym jest już po sześćdziesiątce. Dlatego tam jeszcze trudniej o skrawek miejsca do zaparkowania. Czego w takim miejscu można oczekiwać od miasta? Moim zdaniem tego, że będzie pomagało mieszkańcom – na Leśnym często to starsi ludzie – w pokonywaniu problemów, nie zaś się do tych problemów przyczyniało, na domiar złego skłócając sąsiadów.

Z dalszej części materiału dowiesz się:

  • dlaczego mieszkańcy nie mogą korzystać z parkingu przy ul. Kaliskiej
  • jak mieszkańcy zareagowali na brak miejsc parkingowych?
Pozostało jeszcze 55% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Reszka

Redaktor wydań "Expressu Bydgoskiego", publicysta - autor felietonów, komentarzy, recenzji książek oraz przedstawień teatralnych i operowych. Dziennikarz od ponad 25 lat. Doktor nauk humanistycznych. Nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Autor książek w zakresie językoznawstwa i literatury faktu.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.