Fiasko przetargu na obwodnicę Białych Błot. Co dalej z zatkanym węzłem komunikacyjnym?

Czytaj dalej
Fot. Dariusz Bloch
Wojciech Mąka

Fiasko przetargu na obwodnicę Białych Błot. Co dalej z zatkanym węzłem komunikacyjnym?

Wojciech Mąka

Gmina Białe Błota już drugi raz unieważniła przetarg na wykonanie koncepcji obwodnicy zakorkowanej miejscowości i dojazdu do niej z Bydgoszczy. Chętna firma chciała za dużo pieniędzy. Białe Błota będą myśleć nad innym rozwiązaniem.

Zobacz wideo: Drogowcy w Bydgoszczy przygotowują się do zimy

- Drugie już postępowanie przetargowe, którego celem był wybór wykonawcy Studium Techniczno-Ekonomiczno- Środowiskowego dla obwodnicy drogi wojewódzkiej nr 223 w Białych Błotach zostało unieważnione - potwierdza Marek Synowiecki, specjalista ds. polityki informacyjnej Urzędu Gminy Białe Błota.

Droga wojewódzka nr 223 między Bydgoszczą a Białymi Błotami to w praktyce krótki, ale bardzo ruchliwy i często zakorkowany odcinek. Sytuację pogarsza fakt, że przy Białych Błotach znajduje się węzeł tras ekspresowych S5 i S10, na drodze 223 pojawia się więc także ruch tranzytowy. Oddane wiosną rondo turbinowe nie poprawiło sytuacji.

Pierwszy przetarg nie wypalił

Po raz pierwszy przetarg na wykonawcę studium, które miało rekomendować warianty przebiegu przyszłej obwodnicy, gmina ogłosiła w połowie sierpnia 2021 roku.

Postępowanie unieważniono 25 sierpnia, bo nie wpłynęła wówczas żadna oferta.

Firma chce za dużo kasy

Kolejny przetarg został ogłoszony 25 października, po modyfikacji opisu przedmiotu zamówienia oraz wymaganego doświadczenia wykonawcy.

- Tym razem swoją ofertę złożyła jedna z bydgoskich pracowni projektowych. Zaproponowana przez nią cena ponad 858,5 tys. zł daleko przekraczała przyjęty budżet - informuje Marek Synowiecki z Urzędu Gminy Białe Błota.

Przypomnijmy, że Białe Błota razem z parterami projektu - Bydgoszczą, Powiatem Bydgoskim i Zarządem Dróg Wojewódzkich, zaplanowała łącznie 600 tys. zł brutto na opracowanie studium w latach 2022-23.

Tylko Bydgoszcz chce się dorzucić

Gmina co prawda wystąpiła do partnerów projektu z prośbą o stanowisko w sprawie ewentualnego powiększenia kwot dofinansowania studium, ale gotowość odnośnie zwiększenia wkładu własnego wyraziła wstępnie jedynie Bydgoszcz.

Inni stwierdzili, że nie mogą obecnie przeznaczyć większych niż zakładano kwot.

Inne rozwiązania

- Nie oznacza to jednak, że odsunięta została w czasie kwestia udrożnienia wojewódzkiej „223”, uznawanej za najbardziej obciążony odcinek w regionie. Gmina Białe Błota, Miasto Bydgoszcz oraz Powiat Bydgoski i Zarząd Dróg Wojewódzkich, a więc sygnatariusze porozumienia z 2017 r. w sprawie budowy obwodnicy, zgodnie zapowiadają prace nad wyborem innych koncepcji, które miałyby znacząco odciążyć Białe Błota od tranzytowego ruchu. Wiążące decyzje w tej kwestii mamy poznać na początku przyszłego roku - uspokaja UG Białe Błota.

Marszałek obiecywał pomoc

Przypomnijmy, że w lipcu br. w Białych Błotach, właśnie z powodu kłopotów komunikacyjnych, pojawił się marszałek województwa Piotr Całbecki.

Uczestnicy spotkania byli zgodni co do tego, że najszybciej w obecnych warunkach można wyremontować nawierzchnię drogi wojewódzkiej na odcinku 1,2 km - od ronda do granicy miejscowości Białe Błota oraz wybudować bezkolizyjną, podwieszaną kładkę dla pieszych, co wyeliminowałoby sygnalizację świetlną. Miałoby to, choćby częściowo rozładować tworzące się w centrum miejscowości korki.

[polecane]22316323[/polecane]

Wojciech Mąka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.