Efekty specjalne w spektaklach Opery Nova to ich praca

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz
Justyna Tota

Efekty specjalne w spektaklach Opery Nova to ich praca

Justyna Tota

- Dla nas żaden dzień nie jest taki sam - mówią Jarosław Guździoł i Rafał Tuszyński, rekwizytorzy pirotechnicy od efektów specjalnych w spektaklach Opery Nova, którzy zaprosili nas do swojej pracowni i zdradzili kilka sekretów.

Wtorek przed południem. W Operze Nova rozpoczynają się przygotowania do prób grudniowych spektakli „Dziadka do orzechów”. Na scenie panuje jeszcze półmrok, ale pracują już na niej technicy m.in. przy choince, która w spektaklu „rośnie” - jak nam zdradzono - za sprawą pneumatyki. Nagle przez scenę przemyka spory szczur ! - Proszę się nie bać, zdalnie sterowany – śmieje się Rafał Tuszyński, który wyłania się zza kulis z joystickiem w ręku. - Naszego gryzonia zbudowaliśmy na bazie podwozia samochodu wyścigowego - wyjaśnia.

Na drugim końcu sceny błyska się. To Jarosław Guździoł testuje skonstruowaną przez siebie lampę błyskową. - Czekamy jeszcze na przyjazd armaty, z której w spektaklu oddaje się trzy strzały przy użyciu ładunków dymnych – zdradza pan Jarosław.

„Pan Twardowski” pirotechnicznym prekursorem na bydgoskiej scenie

Nim armata dotrze na miejsce, zostajemy zaproszeni do pracowni panów Jarosława i Rafała - rekwizytorów pirotechników, którzy już od 18 lat w spektaklach Opery Nova zajmują się efektami specjalnymi.

- Kiedyś przygotowywaliśmy po prostu rekwizyty. Wszystko zmieniać się zaczęło od premiery „Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków” (2000 r.), gdzie pojawiały się efekty specjalne, chociaż to od spektaklu „Pan Twardowski” (2007 r.) zaczęliśmy stosować ładunki pirotechniczne. Wiktor Dieriewianko jako Diabeł na zdalnie rozsuwanym stole tańczył praktycznie między zamontowanymi ładunkami! - opowiada Jarosław Guździoł, który wraz z Rafałem Tuszyńskim zostali przeszkoleni w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia w Zielonce (egzamin muszą odnawiać co 5 lat). - I tak z rekwizytorów staliśmy się też pirotechnikami.

Każde przedstawienie jest inne, bo w każdym są inne rekwizyty i inne efekty specjalne. Również pirotechnika w każdym spektaklu jest inna.
Jarosław Guździoł, rekwizytor pirotechnik

Przeczytaj dalszą część artykułu.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Justyna Tota

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.