Czy opalanie szkodzi zdrowiu? Dermatolog, radzi jak robić to z głową i jakich kremów używać

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polska Press
Nicole Młodziejewska

Czy opalanie szkodzi zdrowiu? Dermatolog, radzi jak robić to z głową i jakich kremów używać

Nicole Młodziejewska

O tym, czy powinniśmy się opalać latem i jak to robić, by nie zaszkodzić swojemu zdrowiu, ale także, by nie wpłynęło to negatywnie na nasz wygląd, rozmawiamy z dr Anną Neneman, dermatologiem i kierownikiem Oddziału Chorób Skóry w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu.

Lato i wysokie temperatury zachęcają do spędzania czasu na plaży. Tu pojawia się pytanie: czy powinniśmy się opalać i jeśli tak, to w jaki sposób robić to bezpiecznie?
Są plusy i minusy opalania. Pozytywną stroną działania promieniowania słonecznego na skórę jest przede wszystkim stymulacja syntezy witaminy D w skórze (w jej aktywną postać), która wpływa korzystnie na rozwój odporności i zapobiega powstawaniu np.

Czy opalanie szkodzi zdrowiu? Dermatolog, radzi jak robić to z głową i jakich kremów używać
Archiwum prywatne Dr Anna Neneman, dermatolog i kierownik Oddziału Chorób Skóry w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu.

krzywicy. Słońce dodaje też energii, poprawia nastrój, rozgrzewa skórę. Dlatego umiarkowana ekspozycja na słońce nie zaszkodzi, natomiast jeśli planujemy poddać się dłuższym kąpielom słonecznym, to muszą być one przemyślane i bezpieczne. Zwłaszcza nad wodą, gdzie do skóry trafia więcej promieni odbitych, należy się odpowiednio przygotować i chronić. Przede wszystkim używać kremów z filtrem z wysoką fotoprotekcją, stosować nakrycia głowy i okulary przeciwsłoneczne. Zalecenia są też takie, by unikać opalania w okresie największego promieniowania, czyli w godzinach między 11 a 15.

Czytaj też: Fryzury damskie najmodniejsze w 2020. Nie wiesz, jak się ostrzyc? Zobacz hity fryzjerskie na ten sezon [13.07.2020]

Jakich kremów z filtrem powinniśmy używać, by opalanie było bezpieczne?
Kremy z filtrem mają różny stopień fotoprotekcji. Część z nich jest przebadana dermatologicznie, a część nie ma takich badań. Pozwalają one też na to, że możemy bezpieczniej przebywać na słońcu. Nowoczesne kremy z filtrem zawierają ochronę zarówno przeciw promieniowaniu UVA i jak UVB. Zaleca się kremy o wyższym czynniku fotoprotekcji – powyżej 30, jeśli nie nawet 50+. Jest pewna grupa pacjentów, którzy bezwzględnie powinni używać kremów z filtrem, niezależnie od pory roku, bo cierpią na różne choroby skóry ulegające zaostrzeniu pod wpływem słońca.

A co z piękną, brązową opalenizną, na której przecież nam zależy. Czy takie filtry jej nie zaszkodzą?
Filtry przeciwsłoneczne częściowo powstrzymują powstanie opalenizny. Natomiast należy zwrócić też uwagę na to, że nie dla każdego z nas opalanie jest korzystne. Rozróżniamy sześć fototypów skóry, czyli rodzajów karnacji. Wśród nich jest grupa osób u których dojdzie do powstania rumienia, oparzenia słonecznego, ale opalenizna nigdy nie wystąpi. Osoba używająca kremu z filtrem przeciwsłonecznym może bezpieczniej przebywać na słońcu, zmniejszając ryzyko powstania oparzenia. A te z kolei są niekorzystnym czynnikiem sprzyjającym powstawaniu nowotworów skóry.

Jakie niekorzystne zmiany może powodować opalanie dla naszego wyglądu?
Negatywnym wynikiem opalania jest wspomniany już rumień i oparzenia słoneczne, za które odpowiada promieniowanie UVB. Natomiast promieniowanie UVA dociera w głębsze warstwy skóry i jest odpowiedzialne za starzenie się skóry (tzw. fotoaging). Ono powoduje, że skóra staje się mniej elastyczna wskutek utraty włókien kolagenowych i elastycznych. Ponadto następuje utrata jej jędrności. Skóra, która poddawana jest ciągłemu naświetlaniu słonecznemu staje się grubsza i bardziej szorstka, widać na niej bruzdy i zmarszczki. Na pewno nie sprzyja to zachowaniu młodego wyglądu. Poza tym, długotrwałe przebywanie na słońcu bez ochrony powoduje, że na skórze powstają utrwalone przebarwienia posłoneczne i może dojść do pęknięć drobnych naczyń krwionośnych.

A dla naszego zdrowia?
Nadmierna ekspozycja na promieniowanie słoneczne może sprzyjać powstaniu raka skóry i czerniaka. Czerniak jest niebezpiecznym nowotworem, który może powstać na podłożu jakiegoś znamienia, tzw. pieprzyka, a może powstać także na skórze uprzednio nie zmienionej. Do czynników ryzyka czerniaka należą właśnie nadmierna częsta ekspozycja na działanie promieniowania ultrafioletowego i oparzenia słoneczne. Dlatego osoby, które mają jasną karnację i łatwo ulegają oparzeniom słonecznym powinny unikać opalania.

Zobacz również: Przez koronawirusa pojawiła się nowa choroba, na którą cierpią dzieci? Profesor Figlerowicz: Widzimy związek

Zdarzają się głosy, mówiące o tym, że nie powinno opalać się blizn. Czy to prawda?
Blizna jest zwłókniałą strukturą, w której skóra jest mniej elastyczna. Może ona stanowić punkt wyjścia dla jakichś nowotworów skóry, dlatego też nie powinno się jej narażać na działanie promieniowania ultrafioletowego. Szczególnie należy uważać na świeże blizny, gdyż łatwiej mogą one ulec przebarwieniu pod wpływem działania słońca. Nie ma konieczności zasłaniania blizn, ale nałożenie grubszej warstwy kremu z filtrem jest jak najbardziej zasadne.

A jak jest w przypadku osób, które mają trądzik. Czy rzeczywiście słońce pomaga się go pozbyć?
Większość pacjentów mających problem z cerą trądzikową korzystnie reaguje na słońce, dlatego, że między innymi dochodzi u nich do wysuszenia skóry. Następuje też zmniejszenie nasilenia łojotoku. Natomiast, w momencie, kiedy słońce przestaje działać, mamy często do czynienia z efektem nawrotu i trądzik ponownie się pojawia.

Mówiła już pani o ochronie na plaży. A jak powinniśmy dbać o siebie, gdy jesteśmy w mieście?
W sytuacjach miejskich chodzi głównie o odsłonięte okolice skóry, które są eksponowane na promieniowanie słoneczne. Najbardziej

Czy opalanie szkodzi zdrowiu? Dermatolog, radzi jak robić to z głową i jakich kremów używać
Andrzej Banas / Polska Press

narażone na działanie słońca są skóra twarzy, kończyn górnych i karku. Dlatego, jeżeli ktoś faktycznie długo jest narażony na kontakt z promieniowaniem ultrafioletowym, to również powinien te wymienione miejsca chronić. Jednak dużo większa ekspozycja na działanie promieni słonecznych występuje zwłaszcza nad morzem czy nad jeziorem.

Z jakimi problemami związanymi z opalaniem najczęściej spotykają się dermatolodzy?
Do tych problemów należą np. oparzenia słoneczne, przede wszystkim I i II stopnia, kiedy oparzenie charakteryzuje się powstaniem rumienia czy odczynu pęcherzowego. Poza tym dermatolodzy spotykają się jeszcze z tzw. fotodermatozami oraz chorobami skóry ulegającymi pogorszeniu pod wpływem promieniowania ultrafioletowego, jak np. skórna postać tocznia rumieniowatego czy trądzik różowaty. Zdarzają się też pacjenci, którzy cierpią na choroby genetyczne sprzyjające powstawaniu nowotworów skóry. Ci pacjenci powinni w ogóle unikać kontaktu ze słońcem.

--------------
Zainteresował Cię ten artykuł? Szukasz więcej tego typu treści? Chcesz przeczytać więcej artykułów z najnowszego wydania Głosu Wielkopolskiego Plus?

Wejdź na: Najnowsze materiały w serwisie Głos Wielkopolski Plus

Znajdziesz w nim artykuły z Poznania i Wielkopolski, a także Polski i świata oraz teksty magazynowe.

Przeczytasz również wywiady z ludźmi polityki, kultury i sportu, felietony oraz reportaże.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Nicole Młodziejewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.