Co gdy lekarz potrzebny od zaraz?

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski
Marta Mikołajska

Co gdy lekarz potrzebny od zaraz?

Marta Mikołajska

W punktach nocnej opieki pacjenci leczeni są doraźnie. Na skierowanie do specjalisty lub receptę na leki przyjmowane na stałe radzimy poczekać do rana.

Wczoraj, punktualnie o godz. 8, weszły w życie zmiany w organizacji nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. W Bydgoszczy w godz. 22-8 oraz w dni ustawowo wolne od pracy doraźnej pomocy lekarskiej możemy szukać w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. dr. E. Warmińskiego, Wojewódzkim Szpitalu Obserwacyjno-Zakaźnym im. Tadeusza Browicza oraz w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym im. J. Brudzińskiego.

Ważną informacją dla pacjentów jest to, że w przyszpitalnych punktach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, lekarz udzieli pomocy jedynie doraźnie.

- Tak naprawdę nie wiemy, kto do nas przychodzi. Nie znamy pacjentów, nie mamy ich kartotek, a nie wolno nam wypisywać skierowań ani recept na leki przyjmowane na stałe jedynie na słowo pacjenta - tłumaczy dr Krystyna Kopa, specjalista chorób dziecięcych, dyrektor NZOZ „Zdrowie dla Ciebie”.

Podkreśla ona również, że pacjenci pomocy w punktach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej powinni szukać jedynie w nagłych przypadkach.

- W poprzednich latach również przyjmowałam pacjentów w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej i zauważyłam, że najczęściej zgłaszają się do nas osoby z drobnymi infekcjami. Dziennie potrafiło przyjść nawet osiemdziesięcioro do stu pacjentów. I nie były to nagłe przypadki - mówi dr Krystyna Kopa. - To duży problem, ponieważ, oprócz nich, zgłaszają się do nas osoby z poważniejszymi chorobami, jak zapalenie krtani czy płuc. Niestety, często muszą czekać godzinę, a czasami dłużej, żeby dostać się do lekarza - dodaje dr Katarzyna Kopa, specjalista chorób wewnętrznych.

Już w pierwszej godzinie funkcjonowania nowego systemu nocnej opieki medycznej Szpital Miejski zdążyło odwiedzić kilkoro pacjentów.

- Do tej pory często korzystałam z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Cieszę się, że po poradę lekarską mogę zgłosić się także w weekendy i święta, ponieważ właśnie wtedy moje dzieci najczęściej chorują - mówi pani Beata Grabska.

Wcześniej w takich właśnie nagłych przypadkach odwiedzaliśmy przychodnię na Ogrodach. Stamtąd dowiedziałam się, że adresy punktów udzielających takiej pomocy uległy zmianie.

Nie dla wszystkich pacjentów zmiana systemu okazuje się jednak komfortowa. - Dla mnie, jako matki dwojga dzieci, dojazd jest dosyć kłopotliwy - mówi pani Angelika z Bydgoszczy. - Udzielanie pomocy lekarskiej w godzinach nocnych i święta to świetny pomysł. Jedyne, co mnie martwi, to niewielka liczba takich punktów. Powinno być ich więcej.

Marta Mikołajska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.