Bydgoszcz chce dwóch portów

Czytaj dalej
Fot. Jacek Smarz
Sławomir Bobbe

Bydgoszcz chce dwóch portów

Sławomir Bobbe

Tysiące miejsc pracy, potężny impuls rozwojowy dla lokalnych firm i wzrost znaczenia na mapie kraju. Ministerstwo dopiero planuje, ale kolejka chętnych na budowę portu jest coraz dłuższa.

Choć w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej trwają na razie wstępne prace koncepcyjne, rośnie kolejka samorządów, które u siebie powitałyby z przyjemnością port multimodalny na Wiśle. Swój akces zgłosił również Toruń, co zapowiedzieli zgodnie radni PiS z tego miasta, organizując konferencję prasową poświęconą portowi rzecznemu.

- Toruń powinien zabiegać o to, by w Toruniu - mieście, które powstało dzięki temu, że leży nad Wisłą - powstał port rzeczny. Powinniśmy o to zabiegać, bo leży to w interesie naszego miasta - mówił w toruńskiej telewizji radny Michał Jakubaszek.

Jego kolega, radny Jacek Kowalski (wcześniej kwestionował sens finansowania bydgoskiego lotniska) ma podobne zdanie i nie widzi problemu w tym, że o port stara się również Bydgoszcz.

- Nie ma tu kontrowersji, miasta mogą składać aplikacje, mogą wnioskować o to, by zostały uwzględnione w projekcie. Teraz jest dobry moment do tego, by głos Torunia został zauważony - mówił w TV Toruń radny Kowalski.

Samorządowcy szacują, że nowy port to nie setki, ale tysiące nowych miejsc pracy i rozwój lokalnego biznesu.

Czy i jak w ministerstwie słychać głos Bydgoszczy?

- Jeśli chodzi o lokalizację portu multimodalnego, przewaga Bydgoszczy wynikająca z usytuowania portu lotniczego i Kanału Bydgoskiego powoduje, że dyskusja na temat lokalizacji Bydgoszcz - Toruń jest kompletnie bezprzedmiotowa - uważa Marta Stachowiak, rzecznik prasowy prezydenta Bydgoszczy. - Unia Europejska przyznała grant Bydgoszczy i Urzędowi Marszałkowskiemu na opracowanie studium wykonalności projektu obejmującego Bydgoszcz i część gminy Solec Kujawski. Ponadto prezydent RP ratyfikował AGN - Europejskie Porozumienie w sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Międzynarodowym Znaczeniu, które wymienia 12 portów śródlądowych w Polsce, w tym Bydgoszcz.

Na AGN powołuje się też poseł PiS Piotr Król, który od kilku lat pilotuje w Sejmie kwestie portu multimodalnego w Bydgoszczy.

- Jest przyjęta ustawa o ratyfikacji AGN i w niej jest zapisana lokalizacja portów. Wymieniona „jak byk” jest również Bydgoszcz. Więc albo panowie z Torunia nie czytają ustawy w sprawie, w której zabierają głos, albo postanowili publicznie wystąpić przeciwko rządowi Prawa i Sprawiedliwości - uważa Piotr Król.

Jeden port nam nie wystarczy

- Przygotowujemy się od tego roku do umożliwienia lokalizowania suchego portu przy ulicy Petersona [suchy port nie ma dostępu do wody, ale jest połączony z portem wodnym koleją albo drogą - red.]. W tym celu chcemy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla terenów Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego wprowadzić zapisy umożliwiające lokalizację takiej infrastruktury. Prace nad tym trwają - zapewnia Marta Stachowiak.

Port rzeczny to jednak gigantyczna inwestycja. W Toruniu mówią wprost, że tamtejszy samorząd takich pieniędzy nie ma. Także dla Bydgoszczy taki wysiłek inwestycyjny jest zbyt wielki i potrzebne byłoby wsparcie nie tylko wojewódzkiego samorządu, ale również ministerstwa.

Port multimodalny umożliwia transport i przeładunek towarów z wykorzystaniem kilku rodzajów transportu - kolejowego, lotniczego, wodnego czy drogowego. Powstaje najczęściej u zbiegu ważnych magistrali transportowych, jest zapleczem wielu centrów logistycznych.

Porozumienie AGN (Europejskie Porozumienie w Sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Znaczeniu Międzynarodowym) ma na celu rozwój międzynarodowego transportu na śródlądowych drogach wodnych w Europie. Sieć ujęta w Porozumieniu AGN (dokument ratyfikacyjny podpisał prezydent Andrzej Duda w styczniu tego roku) podzielona jest na dziewięć głównych wodnych ciągów transportowych o długości ponad 27 tysięcy kilometrów, które łączą porty ponad 37 krajów europejskich.

Jak czytamy na stronie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej „na terytorium Polski, znajdują się odcinki trzech głównych szlaków wodnych, tj.:

Porozumienie AGN wymienia dwanaście portów śródlądowych, o międzynarodowym znaczeniu. Co ciekawe, powstać mają w dziesięciu miastach, bowiem po dwa ulokowane będą w Bydgoszczy i Warszawie. Poza tymi miastami funkcjonować będą również w Świnoujściu, Szczecinie, Kostrzyniu, Wrocławiu, Koźlu, Gliwicach, Gdańsku i Elblągu.

Jeśli w Toruniu, to tylko lokalnie

- Lokalizacja platformy multimodalnej na dolnej Wiśle w rejonie Torunia nie wynika z żadnych krajowych i regionalnych dokumentów strategicznych, a ponadto odcinek między Bydgoszczą a Toruniem posiada gorsze uwarunkowania hydrologiczne, co znacznie pogarsza warunki żeglugowe i pomniejsza możliwość wykorzystania transportu wodnego - zapowiada Stanisław Wroński, pełnomocnik marszałka ds. dróg wodnych. - Fakt ten nie uniemożliwia jednak możliwości budowy w rejonie Torunia portu przeładunkowego i platformy multimodalnej o lokalnym zasięgu. Jeżeli będzie taka wola władz miasta, to Urząd Marszałkowski taką inicjatywę poprze.

Sławomir Bobbe

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.