Bydgoscy ratownicy medyczni będą się uczyć jak radzić sobie z agresywnymi pacjentami

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Bolt/Archiwum Polska Press
Małgorzata Pieczyńska

Bydgoscy ratownicy medyczni będą się uczyć jak radzić sobie z agresywnymi pacjentami

Małgorzata Pieczyńska

Ukruszony ząb, złamana ręka, ataki z użyciem broni - ratownicy medyczni coraz częściej doświadczają agresji ze strony pacjentów. W Bydgoszczy średnio rocznie do organów ścigania trafia 20 wniosków o naruszenie ich nietykalności cielesnej. Jak radzić sobie z agresorem? Od poniedziałku (25 lutego) podczas szkoleń podpowiedzą to ratownikom policyjni negocjatorzy i psychologowie.

W listopadzie ub. roku opinią publiczną wstrząsnęła informacja o zdarzeniu na bydgoskim Szwederowie, gdzie wezwano karetkę. Mężczyzna awanturował się i wymierzył do ratownika z broni, jak się później okazało była to broń na plastikowe kulki, ale w danym momencie trudno było ocenić, czy to broń palna, czy nie.

W roli agresora wystąpił też gość festiwalu Camerimage - hollywoodzki operator Matthew L. Ratownik, udzielający mu pomocy w jednym z bydgoskich hoteli, doznał wstrząśnienia mózgu i miał ukruszony ząb.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Pieczyńska

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.