Bezdomni upodobali sobie dworzec Bydgoszcz Leśna i jego okolice

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz
Małgorzata Pieczyńska

Bezdomni upodobali sobie dworzec Bydgoszcz Leśna i jego okolice

Małgorzata Pieczyńska

Mieszkańcy i pasażerowie, którzy korzystają z dworca kolejowego Bydgoszcz Leśna, skarżą się na uciążliwą obecność w tym miejscu osób bezdomnych.

- To nowy obiekt, a powoli zamienia się w szalet dla bezdomnych - mówi pan Bolesław, nasz stały Czytelnik. - Bywa, że takie osoby koczują na ławkach, rozkładają tam cały swój dobytek i po prostu śmiecą. Może nie podnosiłbym larum, ale przecież na dworcu jest punkt straży miejskiej. Czy municypalni nie mogą podjąć jakiś kroków, by rozwiązać ten problem?

Przypomnijmy, nowy węzeł komunikacyjny na Leśnym został oddany do użytku w kwietniu 2016 roku. Stacja wybudowana została za miliony złotych w ramach BiT City. Jej właścicielem jest kolej, ale zarządza nią Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.
Obiekt jest monitorowany. - Początkowo było tu 15 kamer wewnątrz, ale z czasem zainstalowano tu kolejnych 15 - mówi Adam Dudziak, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Bydgoszczy. - Swoim zasięgiem obejmują, m.in, wejście i wyjście z tunelu w stronę Lasu Gdańskiego. Wszystkie zostały włączone do systemu miejskiego monitoringu.

Niestety, obiekt od początku jego istnienia upodobali sobie wandale. Nowe ściany pokryły się wtedy graffiti, niszczono też toaletę i windę.

- To się zmieniło, bo wdrożyliśmy szereg zabezpieczeń, by chronić dworzec, przed aktami wandalizmu - twierdzi Krzysztof Kosiedowski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. - Monitoring bezpośrednio połączony z policją okazał się bardzo pomocny w tej kwestii, a naprawy, które trzeba było przeprowadzić pokrywały środki pochodzące z ubezpieczenia.

Jak twierdzi rzecznik, do ZDMiKP nie wpłynęły ostatnio żadne sygnały od pasażerów świadczące o nasileniu się w tym miejscu aktywności osób bezdomnych.

- Zdecydowanie większym problemem były, podkreślam były, „malowanki” na ścianach w tunelu, ale połączone patrole policji i straży miejskiej ten proceder ukróciły - zauważa Krzysztof Kosiedowski.

Pod koniec grudnia 2016 r. na dworcu Bydgoszcz Leśna zaczął działać punkt straży miejskiej.

Przeczytaj dalszą część artykułu.

Pozostało jeszcze 46% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Pieczyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.