Azbest w polu, czyli bomba z opóźnionym zapłonem

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukało
Piotr Furtak

Azbest w polu, czyli bomba z opóźnionym zapłonem

Piotr Furtak

Tysiące ton eternitu powinny trafić do utylizacji po sierpniowej nawałnicy. Inspektor nadzoru budowlanego z Chojnic twierdzi, że nie ma zgłoszeń dot. likwidacji azbestu.

Co się dzieje z eternitem, który został zmieciony z dachów domów na terenach dotkniętych sierpniową nawałnicą? - pyta Jerzy Kolc, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Chojnicach. - Przecież mnóstwo azbestu spadło i powinno zostać w bezpieczny sposób sprzątnięte. To tysiące ton i tak naprawdę nawałnica powinna nam otworzyć oczy na problem, tymczasem my w zasadzie nie otrzymujemy zgłoszeń o tym, że eternit jest usuwany.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Furtak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.