Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

A gdyby się nie spełniło... „Niemieckie Królestwo Polskie”

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Paweł Stachnik

A gdyby się nie spełniło... „Niemieckie Królestwo Polskie”

Paweł Stachnik

11 listopada 1918 Polska odzyskuje niepodległość. Na początku wojny nic nie zapowiadało takiego przebiegu wypadków. Mało brakowało, by historyczne wydarzenia potoczyły się dla nas mniej korzystnie. Jak wyglądałaby wtedy Polska? Byłaby niemiecka, austriacka czy rosyjska? I czy w ogóle by była?

W momencie wybuchu wojny nic nie wskazywało, że w tzw. sprawie polskiej cokolwiek może się zmienić. Trzy państwa zaborcze wydały wprawdzie w 1914 r. odezwy skierowane do Polaków (jedną podpisały naczelne dowództwa niemieckie i austro-węgierskie na froncie wschodnim, drugą rosyjski głównodowodzący, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz Romanow), ale były one ogólnikowe, niekonkretne i miały wyraźnie charakter propagandowy.

Ich celem było zmobilizowanie Polaków do wsparcia wysiłku wojennego i skupienia się wokół tronu.

Jedyna zmiana, na jaką godzili się zaborcy w naszej sprawie, to zagarnięcie dla siebie pozostałych ziem polskich (na co zresztą wszyscy mieli wielką ochotę) i ewentualne przyznanie im samorządu.

- Na pytanie, czy Polska może odzyskać niepodległość, w 1914 r. odpowiedź była prosta: nie ma na to żadnych szans, żadnych możliwości, żadnych nadziei. Wojna miała trwać krótko i nikt nie miał interesu w podnoszeniu czegoś takiego, jak sprawa polska - mówi prof. Andrzej Chwalba, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor wydanej właśnie książki „Wielka wojna Polaków 1914-1918”.

Wśród polityków polskich tylko grupka zwolenników czynnej walki o niepodległość skupiona wokół Józefa Piłsudskiego wierzyła, że wojna może doprowadzić do odrodzenia niezależnego państwa polskiego. Pozostałe stronnictwa nie widziały na to szans i trzeba powiedzieć, że było to zgodne z ówczesnymi realiami.

Satyryczna mapa pogrążonej w wojnie Europy, 1915 r.
Archiwum: PWN Europa przyszłości. Tak miała wyglądać niemiecka Europa po zwycięstwie państw centralnych

Przełom w listopadzie

W 1915 r., po zwycięskiej bitwie gorlickiej, inicjatywę na froncie wschodnim przejęły Niemcy i Austro-Węgry. Dzięki udanej ofensywie i dalszym walkom ich wojska zajęły rozległe obszary imperium Romanowów, dochodząc do Dźwiny i Mińska na północy po Dniestr na południu.

Czytaj więcej:

  • Czym miało być owo Królestwo Polskie utworzone z łaski dwóch cesarzy? 
  • A co byłoby z Polską, gdyby w latach 1914-1918 historia potoczyła się inaczej?
Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.expressbydgoski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.